"Crowdfunding" w tenisie » Forhend.pl - Tenis to nasza pasja

„Crowdfunding” w tenisie

„Crowdfunding” w tenisie

„Crowdfunding” w tenisie nie jest już niczym nowym.

Zaczęło się od Marcusa Willisa, który zbierał pieniądze na grę, ponieważ LTA ucięło finansowanie zawodników (aby później stać się ulubieńcem Brytyjczyków na Wimbledonie i zostać małym celebrytą), ostatnio fundusze na rehabilitacje i możliwość powrótu do tenisa zbierała Alicia Tornado Black, nadzieja amerykańskiego tenisa, której kariera przez kontuzje mocno wyhamowała.

Tym razem o pomoc rodzinę, przyjaciół, fanów i sponsorów prosi An-Sophie Mestach. 23-latka to były numer #1 juniorskiego tenisa, która w 2015 roku wdrapała się do pierwszej setki kobiecego rankingu, żeby szybko z niego wypaść. Wypadła też z drugiej setki, a później z trzeciej. Aktualnie notowana jest na #327 pozycji, gdzie jak wiadomo, na turniejach ITF ciężko zarobić na podróże, hotele, trenera i na pokrycie innych wydatków.

Belgijka postanowiła więc, że w zamian za pomoc finansową postara się jakoś odwdzięczyć osobom, które ją wesprą. Czym wyższa wpłata, tym ciekawsze „nagrody”, np. Za 250 euro można dostać zdjęcie z autografem, spotkać się na żywo, ale również umówić się na godzinny trening z Mestach i trenerem De Leeuw.

Dla Polaków średnio interesujące, ale może znajdą się Belgowie, którzy coś wpłacą, żeby móc potrenować z byłą juniorską „jedynką”.

 

Jerzy Kosmala 18:15, 30 Wrzesień 2017

Inne artykuły.

Na tenisie i dzięki profesjonalnej wiedzy o dyscyplinie

Możesz zarabiać pieniądze!

JESTEM POCZĄTKUJĄCYJESTEM ŚREDNIO ZAAWANSOWANYJESTEM EKSPERTEM